Jesteś tutaj
Start > blog

Jak poruszać się po Ekwadorze – transport, porady

Podróżowanie po Ameryce Południowej według wielu opinii jest dość specyficzne. Mieliśmy okazję przejechać dość spory kawałek Ekwadoru, poznać wady i zalety komunikacji w tym kraju. Pewne rzeczy możemy potwierdzić, inne obalić. Znajdziecie tu garść porad i wskazówek, może pomogą Wam w zaplanowaniu swojej podróży po tym ciekawym kraju. Czytaj dalej…

Słowacki Raj

  Wędrówki nad urwiskiem, spacery po pomostach, wspinaczka po drabinkach, czy podciąganie na łańcuchach. Te wszystkie atrakcje znajdziecie w jednym z najciekawszych parków narodowych na terenie Słowacji. Slovenský Raj to miejsce, które w ostatnim czasie udało nam się odwiedzić i z pełną odpowiedzialnością możemy polecić. Czytaj dalej…

Zmienne szczęście podróżnika

Variable lucky traveler, lost luggage, baggage search, theft, camera, Ecuador

Czyli zagubiony bagaż i kradzież za granicą.

Przed wyjazdem pisałam … „ciekawe czym zaskoczy mnie Ekwador”.

Zaskoczył i to zaraz po wylądowaniu na lotnisku. Niestety szybko przekonaliśmy się jak przewrotny bywa los nawet w najlepiej zaplanowanej podróży. Słyszeliśmy o zaginionych bagażach i kradzieżach. No ale parzcież nam się to nie przydarzy.

Przydarzyło ! Czytaj dalej…

przesiadki, czekanie w podróży … a czas powoli płynie

Spędzone godziny w samolocie są niczym przy „straconych” godzinach między lotami. Musimy się więc do nich przygotować.

   No i ruszyliśmy w kolejną naszą podróż. Nie wiem czy to przypadek czy podświadomie chęć coraz większych doznań, ale co roku nasza droga jest coraz bardziej skomplikowana. W tym roku Ekwador, czyli Ameryka Południowa. Można wykupić lot bezpośredni z Warszawy do Qiuto, ale my nie idziemy na łatwiznę :-) . Oczywiście chętnie byśmy poszli, tylko nasz budżet by tego nie wytrzymał. Dlatego mamy kombinację kilku lotów. Najpierw samochodem do Warszawy dalej lot do Istambułu, Hawany, Caracas, Bogoty i w końcu Quito. Każdy lot około 2-3 godzin, plus lot transoceaniczny trzynaście i pół godziny (i ja podobno nie lubię latać  :-) ).

Czytaj dalej…

jak ja nie lubię latać – podróż to nie zawsze sama przyjemność

   Właśnie odebrałem na e-mail potwierdzenie zakupu biletów lotniczych. Nagle poczułem, że coś jest nie tak. Na bilecie było wszystko prawidłowo, dobre dane, cena i kierunek. Jednak to nie z biletem jest problem, tylko ze mną. Przez myśl przez moment przeleciało mi: świetnie ruszamy z przygotowaniami do kolejnej wyprawy. Jednak moje ciało powiedziało mi co innego. Poczułem gęsią skórkę, zrobiło mi się zimno. Dokładnie tak jak bym siedział w samolocie, mimo że do lotu mam jeszcze trzy miesiące.

   Jeśli też tak macie, musicie to koniecznie przeczytać, jeśli nie macie problemów z lataniem, to też przeczytajcie jak czuje się statystyczna połowa pasażerów lecących wraz z Wami samolotem. Czytaj dalej…

Cypr wyspa Afrodyty

Cypr to coraz popularniejsze miejsce wyjazdów Europejczyków. W ostatnim czasie dzięki spadkom cen lotów i hoteli, stał się częstym celem podróży nie tylko w okresie wakacyjnym. Coraz częściej doceniane są nie tylko jego urokliwe plaże, ale i zabytki oraz klimat. Jak sami mieliśmy okazję się przekonać warto tu przejechać w każdym terminie.

Czytaj dalej…

Nawigacja w podróży – tabu – brać czy nie brać

   Długo przymierzałem się aby napisać tekst o nawigacjach w podróży. Wiem, że temat „gadżetów” podróżniczych jest dość kontrowersyjny i niektórzy patrzą na to bardzo restrykcyjnie. Istnieje dość wyraźny podział na tych, którzy kategorycznie i pod żadnym pozorem nie używają nawigacji i na takich, według których nie da się bez niej podróżować. Rzadko który podróżnik na swoim blogu czy w książce przyznaje publicznie, że wspiera się nawigacją. Nie wiem dlaczego uważają to za wstyd. Może obawiają się, że narazi ich to na utratę opinii backpackera, globtrotera czy twardziela? Czytaj dalej…