Jesteś tutaj
Start > Kraje > Słowacja > Orawa – niedoceniona kraina

Orawa – niedoceniona kraina

   Jadąc w Tatry, rzadko kto zapuszcza się gdzieś dalej niż w góry. Jak się okazuje w niedalekiej odległości niecałych 50 km od granicy można dotrzeć do jednego z najładniej położonych zamków  w tej części Europy. W miejscowości Oravský Podzámok nad rzeką Orawą na 112 metrowej skale pnie się w górę piękny Zamek Orawski.

      uczestnicy: Magda, Maciej, Damian

   Do środka można wejść co godzinę po zakupie bilety za 4€ (ulgowy 2 €). Dochodząc do murów już z daleka słychać średniowieczną muzykę. Magdzie od razu nogi same zaczęły podskakiwać do tańca. Pierwotny zamek jest pochodnie węgierskiego. Jednak przez wieki przechodził z jednej możnowładnej rodziny do drugiej. Władali nim Polacy jak i Słowacy. Między innymi ród Komorowskich, skoligacony z Polskim Prezydentem, o czym z dumą opowiadają przewodnicy. Od połowy XIX jest jednym z najstarszych muzeów na terenie Słowacji.
Jego zabudowa jest bardzo charakterystyczna, a przez to bardzo ciekawa. Wszystkie zabudowania pną się w górę po prawie pionowej skale, tak aby na samym jej szczycie utworzyć komnaty z pięknym widokiem, aż na same Tatry.

   Po komnatach oprowadza przewodnik, ale nie ma się co przejmować, języki polski i słowacki są na tyle podobne, że większość opowiadań można bez problemu zrozumieć. Schody cały czas pną sie w górę. Znikają w jakimś zabudowaniu, aby za chwilę pojawić sie w skalnej niszy lub ścieżce.
Zaraz na dziedzińcu wszystkich wita grupa teatralna opowiadająca w zabawny sposób historię księcia Macieja. Na pewno bardzo polecamy to miejsce dla osób z dziećmi w każdym wieku.

     

Wasze komentarze

Dodaj komentarz

*

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.