Jesteś tutaj
Start > Posts tagged "Nexø"

Czapka diabła

    Rano skoro świt, pierwszy wstał, zmarznięty Damian. Rozpalił ognisko i grzał się przy nim. Później wstaliśmy my i też nie ukrywam, że skorzystaliśmy z ciepła ogniska. Bardzo nie chciało nam się dalej jechać. Dopadł nas pierwszy kryzys. Niestety czas w drogę. Ubrani w długie rękawy i kurtki. Pierwsze mocniejsze promienie słońca dotarły do nas dopiero koło dziewiątej. Lasem przez zamknięty płotem park w którym według znaków powinny być żubry. Czytaj dalej…

Wiatraki na Bornholmie

     Jak co roku na wiosnę czas zorganizować jakąś ciekawą wyprawę rowerową. Ponieważ jak zwykle wolny czas jest dla nas reglamentowany, szukaliśmy czegoś w mirę blisko. W tym roku padło na Bornholm. W dzisiejszych czasach wyprawa na tą stosunkowo dużą i bliską nam wyspę nie stanowi żadnego problemu. Z Kołobrzegu codziennie od wiosny do jesieni pływa co najmniej jeden prom. I właśnie tak sposób o siódmej rano zapakowaliśmy rowery na pokład, by po czterech godzinach spokojnego choć mglistego i zimnego rejsu znaleźć się na najdalszej na wschód wysuniętej duńskiej wsypie Bornholm. Czytaj dalej…