Jesteś tutaj
Start > porady

przesiadki, czekanie w podróży … a czas powoli płynie

Spędzone godziny w samolocie są niczym przy „straconych” godzinach między lotami. Musimy się więc do nich przygotować.

   No i ruszyliśmy w kolejną naszą podróż. Nie wiem czy to przypadek czy podświadomie chęć coraz większych doznań, ale co roku nasza droga jest coraz bardziej skomplikowana. W tym roku Ekwador, czyli Ameryka Południowa. Można wykupić lot bezpośredni z Warszawy do Qiuto, ale my nie idziemy na łatwiznę :-) . Oczywiście chętnie byśmy poszli, tylko nasz budżet by tego nie wytrzymał. Dlatego mamy kombinację kilku lotów. Najpierw samochodem do Warszawy dalej lot do Istambułu, Hawany, Caracas, Bogoty i w końcu Quito. Każdy lot około 2-3 godzin, plus lot transoceaniczny trzynaście i pół godziny (i ja podobno nie lubię latać  :-) ).

Czytaj dalej…

jak ja nie lubię latać – podróż to nie zawsze sama przyjemność

   Właśnie odebrałem na e-mail potwierdzenie zakupu biletów lotniczych. Nagle poczułem, że coś jest nie tak. Na bilecie było wszystko prawidłowo, dobre dane, cena i kierunek. Jednak to nie z biletem jest problem, tylko ze mną. Przez myśl przez moment przeleciało mi: świetnie ruszamy z przygotowaniami do kolejnej wyprawy. Jednak moje ciało powiedziało mi co innego. Poczułem gęsią skórkę, zrobiło mi się zimno. Dokładnie tak jak bym siedział w samolocie, mimo że do lotu mam jeszcze trzy miesiące.

   Jeśli też tak macie, musicie to koniecznie przeczytać, jeśli nie macie problemów z lataniem, to też przeczytajcie jak czuje się statystyczna połowa pasażerów lecących wraz z Wami samolotem. Czytaj dalej…

Nawigacja w podróży – tabu – brać czy nie brać

   Długo przymierzałem się aby napisać tekst o nawigacjach w podróży. Wiem, że temat „gadżetów” podróżniczych jest dość kontrowersyjny i niektórzy patrzą na to bardzo restrykcyjnie. Istnieje dość wyraźny podział na tych, którzy kategorycznie i pod żadnym pozorem nie używają nawigacji i na takich, według których nie da się bez niej podróżować. Rzadko który podróżnik na swoim blogu czy w książce przyznaje publicznie, że wspiera się nawigacją. Nie wiem dlaczego uważają to za wstyd. Może obawiają się, że narazi ich to na utratę opinii backpackera, globtrotera czy twardziela? Czytaj dalej…

Podróże – dlaczego ludzie choć twierdzą, że chcieliby tego nie robią?

   Za oknem leje deszcz. Pogoda raczej nie zachęca do wędrówek górskich. Za gęstymi chmurami jeszcze wczoraj widać było szczyty Karpat zachodnich. Siedzimy i słuchamy jak krople deszczu uderzają w dach domu w którym znaleźliśmy nocleg, gdzieś na rumuńskiej prowincji. Dzisiaj przypadają moje okrągłe urodziny. Może to pogoda, a może to „ten” dzień,  gdy naszły mnie przemyślenia :) . Od rana odebrałam już wiele życzeń, w większości z nich przewija się temat – podróże, którą między innymi teraz odbywamy z Maciejem po Rumunii. Część z nich gratuluje mi pasji i odwagi, inni z lękiem pytają „gdzie ty znowu jesteś”. Niestety większość z nich nigdy sama nie odważy się wyruszyć w podróż. Nie wyobraża sobie spędzania urodzin z dala od domu, bez imprezy ze znajomymi.

   Ja tak nie mam. Dlatego jestem tu gdzie jestem. Nauczyłam się słuchać siebie. Tego co jest dla mnie ważne
i cenne, nie to czego oczekują ode mnie inni. To moje życie i przeżyję je po swojemu.
Czytaj dalej…

konserwacja obuwia turystycznego

   Nie da się (lub jest to bardzo trudne) podróżować gdziekolwiek i kiedykolwiek bez odpowiedniego obuwia. Nie będę dzisiaj mówił o samych butach, ale chciałbym podzielić się swoim doświadczeniem, odnośnie pielęgnacji butów turystycznych.
W zasadzie większość z nas dopóki nie mamy takiej konieczności specjalnie nie dba o swoje obuwie. Jednak dbałość o nie to podstawowy czynnik nie tylko żywotności ale przede wszystkim jakości obuwia. Tylko obuwie zadbane i odpowiednio zakonserwowane utrzyma swoje parametry. Czytaj dalej…

oświetlenie podczas podróży

   Podczas każdej wyprawy niezależnie od tego gdzie i kiedy jedziemy, jednym z niezbędnych elementów naszego wyposażenia jest oświetlenie. Podczas naszej wyprawy rowerowej na Kaukaz również zaopatrzyliśmy się w taki sprzęt. Wiedzieliśmy, że nie może to być pierwsza lepsza latarka z supermarketu, bo będzie ona narażona na ciężką eksploatację w trudnych warunkach i nie może nas zawieść. Czytaj dalej…